Karolina Obrycka - barmanka, która została pobita przez amerykańskiego policjanta znowu znalazła się w niebezpieczeństwie. Tym razem zagrożenie czyhało w jej własnym domu. W niedzielny poranek doszło do sprzeczki i bijatyki pomiędzy nią, a jej partnerem życiowym Marcusem M. Sanchezem. Karolina wezwała policję, Marcusa zamknięto na dwa dni w więzieniu. Polka wyznała, że po ostatnich zajściach jest kłębkiem nerwów. Dodała także, że nie wniesie oskarżenia do sądu przeciwko Marcusowi. Zajście to szeroko opisała chicagowska prasa. |